Pięć najbardziej romantycznych obrazów wszech czasów – według historyków sztuki
1. „A Leisurely Ride” – Nainsukh (ok. 1740–1745)
W centrum obrazu A Leisurely Ride autorstwa Nainsukha, dworskiego malowidła powstałego w połowie XVIII wieku w paharskim (indyjskim górskim) państwie Jasrota, znajduje się wymiana spojrzeń, która zatrzymuje chwilę w czasie.
Na obrazie konie o różnych umaszczeniach kroczą przez indyjski krajobraz. Widzimy pole gorczycy na tle falujących, przydymionych niebieskich wzgórz Jasroty. Siedmiu jeźdźców obejmuje księcia, Miana Mukunda Deva. Jest też kobieta – śpiewaczka i tancerka o imieniu Amal – oraz dwóch muzyków, którzy znajdują się na czele grupy i grają podczas jazdy. Na końcu jedzie trzech arystokratów stanowiących eskortę, z których jeden trzyma ptaka myśliwskiego.
W centrum sceny książę i jego ukochana wymieniają spojrzenia, gdy kobieta odwraca się w siodle, aby spojrzeć na podążającego za nią księcia. On odwzajemnia jej spojrzenie, jednocześnie spokojnie paląc fajkę wodną (hookah), której podstawę niesie służący idący obok jego konia – i czas zdaje się zatrzymywać w tych górskich krajobrazach.
Yashaswini Chandra jest wykładowczynią historii sztuki Azji Południowej.
2. „Le Sommeil” – Gustave Courbet (1866)
Po raz pierwszy zobaczyłam Le Sommeil (Śpiące) w muzeum Petit Palais w Paryżu w 2011 roku. Byłam wtedy po zakończeniu długiego związku i erotyczna czułość tego obrazu bardzo do mnie przemówiła.
Rudowłosa kobieta to Joanna Hiffernan, irlandzka artystka, modelka i kochanka Courbeta. Brunetką była Constance Quéniaux, kochanka człowieka, który zamówił obraz – osmańskiego ambasadora we Francji, Khalila Beya.
Mimo reputacji Courbeta jako malarza realistycznego nie wiadomo, czy dwie przedstawione kobiety były kochankami. Jednak ze względu na porzucone ubrania, zerwany naszyjnik z pereł i nieuporządkowane łóżko obraz Le Sommeil zwykle odczytuje się jako pełne erotycznego napięcia wyzwanie wobec moralności XIX wieku.
Nie ma tu zwiędłych kwiatów sugerujących zakazaną naturę queerowej miłości. A jednak, jak wskazuje tytuł, obraz nie dotyczy samej namiętności, którą można się domyślać, lecz raczej delikatnego, kojącego uścisku tych dwóch kobiet w intymności snu.
Pippa Catterall jest profesorem historii i polityki.
3. „Rinaldo and Armida” – Nicolas Poussin (ok. 1628)
Francuski malarz Nicolas Poussin ma reputację artysty bardzo poważnego i surowego. Jednak na początku swojej kariery malował wiele tematów mitologicznych i literackich w bogatym, barwnym stylu inspirowanym malarstwem weneckim XVI wieku.
Jedno z tych wczesnych dzieł przedstawia scenę z renesansowego eposu „Jerozolima wyzwolona” włoskiego poety Torquata Tassa, opublikowanego po raz pierwszy w 1581 roku. Zła czarodziejka Armida planuje zabić szlachetnego wojownika Rinalda, gdy ten śpi. Jednak gdy widzi jego piękno, natychmiast się w nim zakochuje i upuszcza sztylet.
Nagły przypływ miłości, który ogarnia Armidę, jest znakomicie przedstawiony w postaci skrzydlatego putta (czyli małego kupidyna), który chwyta ją za ramię. Zaskoczony wyraz jej twarzy oraz czuły sposób, w jaki jej dłoń dotyka Rinalda, również wyraźnie ukazują jej niespodziewane uczucia wobec niego. To właśnie sugestywność, z jaką obraz przedstawia miłość jako nieodpartą siłę, czyni go tak romantycznym.
Emma Barker jest wykładowczynią historii sztuki.
4. „Medallion (YouWe)” – Gluck (1937)
Angielska artystka znana jako Gluck świadomie przyjęła neutralne płciowo imię, odrzucając konwencjonalne etykiety i społeczne oczekiwania dotyczące płci. Otwarcie mówiąc o swoich relacjach z kobietami z wyższych sfer w Anglii, Gluck swoim życiem i twórczością podważała normy społeczne w czasach, gdy przedstawienia lesbijskości były silnie cenzurowane.
Wyświetl ten post na Instagramie
W 1936 roku Gluck namiętnie zakochała się w dramatopisarce Neście Obermer i była całkowicie przekonana o ich wspólnej przyszłości. Posunęła się nawet do zniszczenia listów, fotografii i obrazów związanych z wcześniejszymi partnerkami. Para wymieniła się pierścionkami, a aby upamiętnić ten symboliczny związek, artystka namalowała Medallion (1937) – podwójny portret, w którym postacie wydają się niemal złączone w jedną.
Gluck znajduje się na pierwszym planie, rozpoznawalna dzięki charakterystycznej krótko przyciętej fryzurze, podczas gdy Nesta spoczywa tuż za nią, policzek przy policzku. Ich spojrzenia skierowane są w dal, co podkreśla prywatną refleksję. Obraz ma zaledwie nieco ponad 30 × 35 cm, a jego rozmiar oraz wspólny podtytuł YouWe („TyMy”) wzmacniają poczucie intymności. Zaprojektowany jako prywatny przedmiot i przechowywany w pracowni Gluck, a nie wystawiany publicznie, Medallion pozostaje czułym i ikonicznym wyrazem miłości oraz queerowego pożądania.
Daniel Fountain jest starszym wykładowcą historii sztuki i kultury wizualnej.
5. „Bank Holiday” – William Strang (1912)
Obraz Bank Holiday szkockiego malarza Williama Stranga, znajdujący się w kolekcji Tate Britain, nie wydaje się na pierwszy rzut oka pełen namiętnej przygody. Jednak utkwił mi w pamięci jako wzruszająco realistyczne przedstawienie lekkiej niezręczności towarzyszącej zalotom.
Obraz Bank Holiday szkockiego malarza Williama Stranga, znajdujący się w kolekcji Tate Britain, nie wydaje się na pierwszy rzut oka pełen namiętnej przygody. Jednak utkwił mi w pamięci jako wzruszająco realistyczne przedstawienie lekkiej niezręczności towarzyszącej zalotom.
Ładnie wyglądająca para, ubrana w najlepsze stroje, prawdopodobnie nie jest jeszcze małżeństwem. Bukiet kwiatów i moment składania zamówienia sugerują nadzieję i obietnicę przyszłości, a nie ustaloną już codzienną bliskość. Choć scena jest obciążona konwencjami klasowymi i płciowymi, między bohaterami wyraźnie widać wzajemny szacunek i uznanie.
Kiedy ich bliską rozmowę przerywa kelner, oczy kobiety wędrują gdzieś w bok – raczej z lekkiego zakłopotania niż z nudów. Mimo to pochyla się uważnie w stronę swojego towarzysza, wyciągając dłonie w jego kierunku, a u jej boku siedzi pies przypominający kota (często w sztuce symbol wierności, a czasem także pożądania).
Miłość i towarzyszenie sobie wymagają cierpliwości oraz uczenia się, jak spędzać ze sobą czas. Można tylko zastanawiać się, jak potoczyły się losy tej dwójki podczas pierwszej wojny światowej, która wybuchła zaledwie dwa lata później.
Marius Kwint jest wykładowcą kultury wizualnej.
Ten artykuł został repostowany z serwisu The Conversation na licencji Creative Commons CC BY-ND 4.0. Przeczytaj oryginalny artykuł.